Nasza strona wykorzystuje pliki cookie pozwalające nam świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Kliknięcie przycisku „Akceptuję” oznacza zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookie.
Niezbędne
Te pliki cookie są wymagane do prawidłowego działania strony. Zapewniają podstawowe funkcje, takie jak bezpieczeństwo, dostępność oraz zapis ustawień użytkownika.
Analityczne i Statystyczne
Pomagają nam analizować ruch na stronie i lepiej rozumieć, jak użytkownicy z niej korzystają.
Marketingowe
Pozwalają na wyświetlanie spersonalizowanych reklam, remarketing oraz udostępnianie danych do celów reklamowych.
Personalizacyjne
Umożliwiają dostosowanie treści oraz personalizację reklam.
SOLISA Newsroom Net-billing – jak działa nowy system rozliczeń?
Net-billing – jak działa nowy system rozliczeń?
12.08.2025

Net-billing – jak działa nowy system rozliczeń?

Jeśli zastanawiasz się jak obniżyć rachunki za energię elektryczną, jednym z nowoczesnych a ponadto ekologicznych sposobów jest bez wątpienia instalacja fotowoltaiki.

Systemy paneli PV na dobre zagościły już na dachach domów jednorodzinnych, budynków gospodarczych, a nawet bloków mieszkalnych w Polsce. Wraz z rosnącym zainteresowaniem energią odnawialną, pojawiła się potrzeba dostosowania zasad rozliczania prosumentów – czyli osób produkujących i wykorzystujących energię na własne potrzeby – do realiów rynkowych oraz unijnych regulacji. W rezultacie, od 1 kwietnia 2022 roku w Polsce obowiązuje nowy system – rozliczenie net-billing. Co to jest net-billing i co oznacza dla właścicieli mikroinstalacji PV? W tym artykule postaramy się to wyjaśnić, a ponadto przeanalizujemy jak rozliczany jest net-billing i jak wpływa na opłacalność instalacji PV. 

Na czym polega net-billing? 

Aby zrozumieć ideę net-billingu, warto najpierw przywołać wcześniejszy model rozliczeń, który obowiązywał prosumentów do 31 marca 2022 roku, tj. net-metering. Net-metering był bardzo korzystny dla prosumentów, ponieważ polegał na tzw. systemie opustów. Nadwyżka niewykorzystanej energii wyprodukowanej przez instalację fotowoltaiczną była oddawana do sieci, a w późniejszym czasie można ją było odebrać w postaci energii elektrycznej. Co ważne, rozliczenie następowało w jednostkach energii – kilowatogodzinach. W przypadku instalacji do 10 kW, prosument mógł odebrać 80% przekazanej energii, natomiast przy większych instalacjach – 70%. Oznaczało to, że sieć pełniła funkcję swoistego magazynu energii, który był prawie darmowy. W praktyce, prosumenci cieszyli się z przewidywalności tego modelu i mogli liczyć na szybki zwrot z inwestycji.
Gdy opracowano nową ustawę o odnawialnych źródłach energii okazało się, że ustanawia ona nowy sposób rozliczeń zwany net-billing. W rezultacie, prosumenci zaczęli się oczywiście głowić, co to jest system net-billing i jak on wpłynie na opłacalność ich instalacji PV. Główna różnica polega na tym, że nowy system nie opiera się już na wymianie energii, tylko na jej sprzedaży oraz zakupie. Net-billing w praktyce oznacza, że nadwyżka energii jest sprzedawana do sieci po cenie z Rynku Dnia Następnego (RDN). Natomiast energia, którą prosument pobiera z sieci, jest kupowana po cenach detalicznych. Warto zaznaczyć, że środki uzyskane ze sprzedaży energii trafiają na indywidualne konto prosumenckie i zgromadzone tam środki można wykorzystać do pokrycia kosztów energii pobieranej z sieci. Niemniej jednak, niewykorzystane saldo przepada po 12 miesiącach, a więc to rozwiązanie premiuje tych prosumentów, którzy potrafią dobrze rozplanować zużycie energii.

Jakie są zalety i wady net-billingu?

Net-billing bez wątpienia wywołał wiele emocji wśród obecnych, jak i przyszłych właścicieli instalacji PV. Jedni traktują go jako krok w kierunku rynkowej normalności, inni jako zagrożenie dla rozwoju energetyki prosumenckiej. Prawda – jak zwykle – leży pośrodku. Nowy system ma zarówno zalety, jak i poważne ograniczenia. Najpierw przeanalizujmy zalety:

  • Większa przejrzystość finansowa - w odróżnieniu od net-meteringu, w którym trudniej było wyliczyć realne oszczędności, system rozliczania w złotówkach pozwala dokładnie określić, ile energii wyprodukowaliśmy, za jaką cenę ją sprzedaliśmy i ile zapłaciliśmy za energię pobraną z sieci. Daje to możliwość szczegółowej analizy opłacalności inwestycji.
  • Motywacja do zwiększania auto konsumpcji – nowy system promuje maksymalizację wykorzystywania energii wtedy, gdy jest ona produkowana. Jest to dobra koncepcja z punktu widzenia stabilności sieci elektroenergetycznej, ponieważ pozwala uniknąć nadmiernego obciążania sieci nadwyżkami. 
  • Wsparcie dla rozwoju inteligentnych rozwiązań – model net-billingu bez wątpienia zwiększa zainteresowanie inteligentnymi rozwiązaniami, które pozwalają lepiej zarządzać zużyciem prądu, czyli systemami typu smart home, magazynami energii, czy też programowalnymi urządzeniami domowymi.

Niemniej jednak, nie da się ukryć, że net-billing niesie za sobą również sporo wyzwań:

  • Wydłużenie okresu zwrotu z inwestycji w fotowoltaikę - różnica między ceną, za jaką sprzedajemy energię (cena giełdowa z RDN), a ceną, po jakiej ją kupujemy może być naprawdę duża. Oznacza to oczywiście, że energia oddana do sieci jest znacznie mniej warta niż ta, którą z niej pobieramy.
  • Nieprzewidywalność cen energii na rynku – w przypadku net-billingu prosument staje się niejako graczem giełdowym. Jego dochody ze sprzedaży zależą od wahań cen na Rynku Dnia Następnego. To wprowadza pewien poziom ryzyka, który może odstraszać osoby liczące na stabilny zwrot z inwestycji.
  • Ograniczenie czasowe – zgromadzone na koncie prosumenckim środki należy wykorzystać w ciągu 12 miesięcy, a to z kolei może prowadzić do strat w przypadku niskiego zużycia energii w danym okresie. W rezultacie, zmusza to użytkowników do ciągłego monitorowania i planowania zużycia.

Jak dostosować instalację PV do net-billingu?

Aby system net-billing był opłacalny, konieczne jest dostosowanie zarówno samej instalacji PV, jak i stylu życia użytkownika do nowych zasad. Najszybszą drogą do sukcesu w nowych realiach jest maksymalizacja auto konsumpcji, tj. wykorzystania jak największej części wyprodukowanej energii na bieżąco, bez oddawania jej do sieci. Do dyspozycji prosumentów jest kilka sprawdzonych rozwiązań, które umożliwiają osiągnięcie takiej maksymalizacji:

  • Magazyn energii, czyli domowy akumulator, to urządzenie pozwalające na przechowywanie nadwyżek energii wyprodukowanej w ciągu dnia i jej zużycie wieczorem lub w nocy. Dzięki zastosowaniu niniejszego rozwiązania, więcej korzystamy z własnych zasobów, a zatem mniej energii musimy kupować z sieci. Co prawda, inwestycja w taki magazyn to niemały wydatek, ale w dłuższej perspektywie może się opłacić, zwłaszcza w obliczu cen prądu rosnących w zatrważającym tempie.
  • System zarządzania zużyciem to bardzo przydatne rozwiązanie, które umożliwia inteligentne zarządzanie energią w gospodarstwie domowym. Systemy typu smart home pozwalają zaprogramować pracę urządzeń domowych (m.in. zmywarki, pralki, czy piekarnika) na te godziny, w których produkcja energii z instalacji PV jest największa. W rezultacie, energia jest zużywana bezpośrednio, bez potrzeby jej sprzedaży do sieci.
  • Magazyn ciepła, czyli na przykład zasobnik na ciepłą wodę użytkową, to rozwiązanie polegające na tym, że instalacja PV zasila grzałki elektryczne w bojlerze, podgrzewając wodę w czasie szczytowej produkcji. Stanowi to prostą i relatywnie tanią metodę na wykorzystanie nadwyżek energii.
  • Zmiana codziennych nawyków to kolejny sposób na zwiększenie opłacalności instalacji fotowoltaicznej. Warto rozplanować prace domowe, które wymagają dużego poboru energii (m.in. pranie, gotowanie czy ładowanie samochodu elektrycznego) na godziny dzienne, czyli wtedy gdy panele słoneczne produkują najwięcej energii. Ponadto warto rozważyć wymianę urządzeń na energooszczędne modele, które na pewno przyczynią się do lepszego zbilansowania zużycia prądu.

Podsumowanie

Net-billing to bez wątpienia fundamentalna zmiana w rozwoju energetyki prosumenckiej w Polsce. System rozliczania w złotówkach - pomimo, że bardziej zgodny z zasadami rynkowymi i unijnymi regulacjami - niesie za sobą istotne zmiany w podejściu do użytkowania instalacji fotowoltaicznej. Powoduje on, że już nie wystarczy zamontować paneli i zapomnieć o sprawie, bo nowy system wymaga aktywnego zarządzania energią, świadomego planowania zużycia i często również dodatkowych inwestycji, np. w magazyny energii, czy też systemy zarządzania zużyciem. 
Dla wielu prosumentów net-billing może oznaczać dłuższy czas zwrotu z inwestycji, niemniej jednak nie przekreśla on sensu inwestowania w fotowoltaikę. Wręcz przeciwnie, bo w dobie rosnących cen energii elektrycznej i konieczności wdrożenia transformacji energetycznej, własna instalacja PV nadal pozostaje atrakcyjnym rozwiązaniem. Energia słoneczna to przyszłość, a net-billing to nie koniec fotowoltaiki – to po prostu jej kolejny rozdział.